Średnia krajowa

Przeciętne wynagrodzenie krajowe zwane popularnie „średnią krajową” to nic innego jak wyliczenie, jaką kwotę brutto zarabiają Polacy w skali miesiąca czy roku. Wysokość średniej krajowej wylicza Główny Urząd Statystyczny

Średnia krajowa źródło danych

Główny Urząd Statystyczny publikuje dane dotyczące średniego wynagrodzenia co miesiąc, ogłasza też, ile wyniosło ono w skali danego roku. To ostatnie wskazanie jest bardzo ważne ze względu na to, że na jego podstawie oblicza się na przykład wysokość części opłat egzekucyjnych pobieranych przez komorników. Najprościej rzecz ujmując, kwota średniej krajowej jest wynikiem dzielenia sumy zarobków przez liczbę zatrudnionych.

Ile wynosi obecnie średnia krajowa?

Według Głównego Urzędu Statystycznego przeciętnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w znów solidnie wzrosło i wyniosło w Czerwcu 4848,16 zł brutto – czyli ok. 3450 zł na rękę. To więcej o 7,5 proc. niż w czerwcu ubiegłego roku i aż 3,2 proc. więcej niż miesiąc wcześniej. Musimy jednak pamiętać, że od pewnego czasu inflacja utrzymuje się na poziomie 2 proc. Realnie w kieszeni przybyło nam ok. 5 procent.

Podana przez GUS średnia jest jednak prawdziwa tylko w przypadku około jednej trzeciej rynku pracy. Powodów jest kilka.

Dane dotyczą sektora przedsiębiorstw, czyli firm zatrudniających co najmniej 10 osób, gdzie pracę znajduje w chwili obecnej ponad 6 milionów osób, w naszej rzeczywistości gospodarczej natomiast przeważają mikrofirmy. Tych według danych Narodowego Banku Polskiego takich firm na naszym rynku jest ponad 4 miliony. Tym samym stanowią one 95,7 proc. wszystkich rodzimych przedsiębiorstw. GUS nie uwzględnia ich w statystykach, podobnie jak ma to miejsce w przypadku osób zatrudnionych w sektorze publicznym, gdzie płace zamrożone są od dekady. Podwyżki płac odnotowywane przez GUS wynikają m.in. z coraz lepszej sytuacji na rynku. Widać, że w firmach ciągle brakuje rąk do pracy, co pokazują statystyki dotyczące zatrudnienia. W czerwcu było wyższe o 3,7 proc. niż rok wcześniej.

Ile zarabia się w mikrofirmach?

GUS publikuje dane na ten temat zaledwie raz w roku, i to z dużym opóźnieniem. Ostatnie – z października 2017 r. – podają średnią na poziomie 2577 zł brutto, co przekłada się na 1860 zł netto. Z drugie strony, tak wyliczana średnia łatwo przekłamuje rzeczywistość. Dla przykładu, jeśli w firmie pracuje 11 osób w tym właściciel pobiera wynagrodzenie w wysokości 10 tysięcy zł i dziesięciu pracowników zarabiających po 1 tysiąc zł, to średnia płaca wyniesie wówczas 1,8 tysiąca zł.

Stąd też, aby dać nieco bardziej klarowny obraz, dla statystyki i wyliczeń stosuje się medianę. Jak to działa? Otóż, jeśli 11 osób ustawimy w rzędzie, medianą będzie wysokość zarobków szóstego pracownika. Zatem ile zarabia nasz pracownik? Jednoznaczna odpowiedź na pytanie może być nie lada wyzwaniem, jako że mediana liczona jest rzadko i wyłącznie dla sektora przedsiębiorstw.

Sytuacja płacowa, która od pewnego czasu zmienia się pozytywnie stabilizując w ujęciu rocznym swoją dynamikę jest w dużej mierze uzależniona od sytuacji w sektorze wydobywczym i przetwórstwie przemysłowym. Niebagatelny wpływ może również mieć – o czym należy pamiętać niekorzystny układ dni roboczych, a także odbicie płac w energetyce i niektórych sektorach usługowych.

Dynamika płac

Co prawda ogólna tendencja dynamiki płac stanowi potwierdzenie łagodnego scenariusza dla rynku pracy, należy jednak rozważyć więcej składowych, co w efekcie skłonić może do nieco mniej optymistycznego podejścia.

Pierwszą dosyć istotną kwestią jest fakt, iż trend wzrostowy w dynamikach płac wcale się nie załamał i w ujęciu okresowym płace rosną w równym tempie od początku 2017 r. Drugim ważnym elementem mającym wpływ na szersze i nie do końca optymistyczne spojrzenie są napięcia na rynku pracy, które narastają. Ma to odzwierciedlenie w liczbie przedsiębiorstw raportujących problemy ze znalezieniem pracowników.

Problem ten dotyka również branż o relatywnie wysokim poziomie wynagrodzeń. Wydaje się zatem, że w równowadze, w której podaż pracy i popyt na nią spotkają się, płace powinny być znacząco wyższe.